Inwestycja

Czy warto inwestować w sztukę?

Postrzeganie sztuki jako inwestycji we współczesnym świecie.


Coraz więcej osób interesuje się sztuką, w związku z tym wzrasta liczba osób traktujących nabycie obrazu jako formę alokacji kapitału. Dzieła sztuki są atrakcyjne dla inwestorów. Posiadanie cennych obrazów przynosi wymierne korzyści duchowe dla kolekcjonerów, ale może też wiązać się z ponadprzeciętną stopą zwrotu z inwestycji. Inwestowanie w sztukę jest jednym z najstarszych sposobów lokowania własnego kapitału. W związku z niskim oprocentowaniem lokat i niechęcią do nadmiernego ryzyka związanego z inwestowaniem na giełdzie, coraz więcej osób lokuje swoje oszczędności na rynku nieruchomości, a także w dzieła sztuki.

Inwestycja w sztukę wg Stanisława Brajera

Ludzie od dzieciństwa chcą przebywać w otoczeniu obrazów. Nie trzeba do tego nikogo przekonywać. Każdy z nas odczuwa taką potrzebę już od najmłodszych lat. Dzieci szczególnie interesują się barwą, tworzą swoje kolorowe wizje bez jakichkolwiek zahamowań. Na temat pokazywanych obrazów mogą opowiadać w rozmaity sposób, rozwijając przy tym swoje słownictwo i wyobraźnię. W ten sposób od najmłodszych lat uczą się obserwacji otaczającego świata i poznają emocje zaszyfrowane w barwie. Trudno wyobrazić sobie dom, w którym nie byłoby obrazów – byłoby to smutne pomieszczenie z martwymi duszami. Dlatego coraz częściej udajemy się do galerii lub pracowni malarza w celu zakupu obrazu. Najgorsze co może się zdarzyć przy zakupie dzieł to szukanie obrazów w Internecie, których oryginałów nigdy nie widzieliśmy, a kusi nas tylko niska cena lub podszepty krytyków. Często też ulegamy modzie znajomego galernika lub dziennikarskim opisom. Kupując dzieło, z którym nigdy się nie zetknęliśmy, robimy wielki błąd. W ten sposób wykonujemy samobójstwo w stosunku do swoich myśli, gustu i emocji. Giełdy internetowe nie są kryteriami wartości obrazów – to jest zwykły bazar, na którym kupując obraz nie ma możliwości sprawdzenia oddziaływania dzieła na psychikę i wyobraźnię. Przy zakupie obrazu należy zastosować dwa kryteria oceny - czy obraz wciąga i zmusza do zastanowienia oraz czy wywołuje emocje – radości, spokoju, zaniepokojenia, pobudzenia czy tajemniczości. Chwilowe lub dłuższe spojrzenie na obraz umożliwia stwierdzenie czy kryteria są spełnione i ułatwia podjęcie decyzji. Nieporównywalnie większą radość sprawia kupowanie obrazu w pracowni, jeżeli oczywiście jest to możliwe. Osobiste poznanie artysty i jego pozostałych obrazów daje nam nowe spojrzenie na twórczość. Można też porozmawiać z autorem o niezrozumiałych kwestiach związanych z interpretacją dzieł. Gdy do galerii lub pracowni malarskiej wiedzie nas tylko wizja zysku, to nie należy się zastanawiać tylko uciekać. Łatwo wówczas popełnić błąd. Kupując obraz, nie można tylko i wyłącznie myśleć, ile można na nim zarobić. Takie myślenie uniemożliwia nam podjęcie decyzji według własnego gustu i w zgodzie z emocjami rodzącymi się względem dzieła sztuki. Nigdy też nie powinno się ufać opiniotwórczym mediom, bo często zdarza się, że napisanie kilku artykułów może być spekulacją krytyków czy marszandów.
Obrazy należy kupować wtedy, gdy ma się potrzebę przebywania w otoczeniu emocji, które dają satysfakcję. Najlepiej na własne oczy je obejrzeć. One same podpowiedzą czy dokonać zakupu, czy też nie. Do odważnych świat należy! Na sztuce można dużo zarobić, ale gdy wizja zysku jest głównym motywem kupna obrazu, to na pewno można się pomylić. Pozyskiwanie obrazów to wielka przyjemność i najlepsza lokata kapitału.

 

 

pl_PLPolski
en_GBEnglish (UK) pl_PLPolski